Koło PZW "Słupia" w Słupsku

Zwiad wędkarski

Podobno nic nie dzieje się całkiem przypadkowo. Kolportaż wśród wędkarzy zaproszeń do udziału w Zawodach Jubileuszu Koła „Słupia” na jeziorze Głębokie koło Niepoględzia sprawił, że nie pytają już „gdzie to jest ?” Tylko kupują zezwolenia i jadą tam wędkować.

Fot.1. Na miejscu zbiórki przed zawodami zawisł nasz plakat. To tu spotykamy się 20 lipca.

W czasie wiosennego rekonesansu na ten akwen Komitetu Organizacyjnego XX-lecia, nasz Kapitan Sportowy- Zbyszek,  zaproponował wspólny wyjazd na trening przed Zawodami. Udało się znaleźć wolne okienko w grafikach naszych zmian, w poniedziałek 24 czerwca. Jezioro Głębokie ma bardzo urozmaiconą linię brzegową i ukształtowanie dna. W czasie kilkugodzinnego pobytu nie ma najmniejszych szans na spenetrowanie kilkudziesięciu stanowisk wyznaczonych na Zawody. Nie mniej próbowaliśmy połowić w rejonie parkingów; przy „wigwamie”  i  obok czerpni. Coś się tam wieszało, ale trudno liczyć, na tak dziewiczej wodzie, na sukcesy „z marszu”.

Fot. 2. Bogdan próbuje z gruntu.

Brak znaczących efektów wędkarskich osłodziły nam poziomki. Były wszędzie. Trudno było się oprzeć ich kuszącemu aromatowi. I pysznemu smakowi. „Jak się skosztuje jedną , to nie ma odwrotu” – jak przyznał się Stasiu. Natura wędkarza jest taka, ze ciągnie go nad wodę. Nie mniej, jak przystało na organizatorów imprezy, znaleźliśmy czas na pogadanie o wielu szczegółach. Żeby nam 20 lipca wszystko zagrało. Ale jak wiadomo - taki się jeszcze nie urodził, żeby wszystkim dogodził.

Fot. 3. Powrót zwiadowców

TEKST: Eugeniusz Friede

FOTOGRAFIE: Bogdan Bak